17 czerwca, 2026
17 czerwca 2026 roku w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu odbył się koncert „Melodie Życia”, przygotowany przez uczniów i nauczycieli Landesmusikgymnasium Rheinland-Pfalz w Montabaur (Niemcy).
„Moi Drodzy!
Zanim odejdę z tego świata, chcę zostawić Wam, moi najbliżsi, kilka słów. Jeśli kiedyś ten list do Was dotrze, mnie już nie będzie. Nas już nie będzie.
Trudno jest żegnać się na zawsze — ale my idziemy na śmierć z uśmiechem.
Żegnajcie, i niech los będzie dla Was łaskawy.
A jeśli kiedykolwiek będziecie mogli – pomścijcie nas.”
Tymi przejmującymi słowami wicedyrektor Centrum Dialogu i Modlitwy, Elżbieta Wronka, otworzyła wydarzenie. W swoim wystąpieniu przywołała fragment listu napisanego w 1943 roku przez żydowską pianistkę Salomeę Ochs Luft, przebywającą w getcie w Tarnopolu. Autorka pisała go ze świadomością zbliżającej się śmierci, po utracie swoich najbliższych. Cytowane słowa stały się wprowadzeniem do refleksji nad pamięcią o ofiarach Zagłady oraz znaczeniem muzyki jako nośnika historii i ludzkich doświadczeń.


Projekt „Melodie Życia” powstał z inicjatywy izraelskiego klarnecisty Nur Ben Shaloma, który chciał uczcić pamięć swojej krewnej Solomii Luft. Uznając muzykę za uniwersalny język pamięci i dialogu, stworzył przedsięwzięcie przypominające melodie wykonywane przez Żydów w gettach i obozach koncentracyjnych.
Artystę gościliśmy już po raz drugi w naszym Centrum. Nur Ben Shalom regularnie koncertuje w całej Europie jako solista i kameralista, występując m.in. w Konzerthaus Berlin, Filharmonii Berlińskiej (Berliner Philharmonie), Musikverein Wien, podczas Lucerne Festival i Dresdner Musikfestspiele, a także w niemieckim Bundestagu. Jego działalność artystyczna i kulturalna została doceniona przez liczne organizacje oraz osobistości życia publicznego, w tym kanclerzy Niemiec, Prezydenta Niemiec, Przewodniczącego Bundestagu i papieża Franciszka.
Jak podkreśliła Elżbieta Wronka, wydarzenie to było czymś więcej niż koncertem. Stanowiło spotkanie z historią zapisaną w muzyce, która dla jej twórców była źródłem nadziei, modlitwą, pocieszeniem, a niekiedy także ostatnim pożegnaniem.
Co roku uczniowie dziesiątych klas Państwowego Gimnazjum Muzycznego Nadrenii-Palatynatu w Montabaur poznają historie osób, które pozostawiły po sobie prezentowane podczas koncertów melodie. Następnie opracowują utwory, przygotowują ich aranżacje i wykonują je podczas koncertów organizowanych w Niemczech i w Polsce.
Tegoroczny koncert przygotowało 49 młodych wykonawców występujących w kilkuosobowych zespołach. Publiczność mogła usłyszeć instrumenty dęte, smyczkowe, klawiszowe, perkusyjne i szarpane, a także akordeon oraz utwory wokalne.
Projekt realizowany jest pod kierunkiem nauczycieli muzyki Sarah Neuroth i Stefana Müllera oraz pastora Christofa Haxela-Schamuhna, który pełni funkcję duszpasterza szkolnego w Państwowym Gimnazjum Muzycznym Nadrenii-Palatynatu w Montabaur. Obok swojej pracy zawodowej jako nauczyciel religii, przez wiele dziesięcioleci posługiwał również jako proboszcz parafialny. Niestety, w tym roku przechodzi na emeryturę. Mamy jednak nadzieję, że współpraca będzie kontynuowana i że w kolejnych latach będziemy mogli gościć w naszym Domu następne roczniki uczniów z Gimnazjum Muzycznego w Montabaur.
W repertuarze koncertu znalazło się osiem utworów. Każdy z nich posiadał własną historię i był związany z konkretnymi ludźmi oraz wydarzeniami. Uczniowie, którzy opracowali poszczególne kompozycje, przedstawili również ich historyczne tło.
Oto dwie z nich:
Mikdasz Melech z Lecha Dodi
„Lecha Dodi” to żydowska pieśń liturgiczna śpiewana na rozpoczęcie szabatu, zaczynająca się od słów „Przyjdź, mój przyjacielu, wyjdź na spotkanie oblubienicy”. Israel Lau wspomina, że w obozie pracy w Częstochowie na terenie okupowanej Polski jego brat Naftali usłyszał tę melodię dobiegającą z sąsiedniego baraku. Okazało się, że śpiewał ją chazan Josef Mandelbaum, wycieńczony więzień i kompozytor tej wersji pieśni. Mimo nieludzkich warunków jego śpiew brzmiał jak delikatna, poruszająca melodia nadziei i duchowej siły.
Ani Mamim
Rabbi Nissan Mangel wspomina wieczór sederowy w obozie koncentracyjnym w Melk. Mimo głodu, wyczerpania i groźby śmierci ze strony oficera SS, żydowscy więźniowie potajemnie śpiewali i recytowali fragmenty Hagady paschalnej. Choć esesman kilkakrotnie groził im rozstrzelaniem, nie przerwali obchodów. Historia ta pokazuje siłę wiary, nadziei i duchowego oporu w obliczu prześladowań.









Na zakończenie podkreślono, że uczestnicy wydarzenia usłyszeli nie tylko muzykę, lecz także historie ludzi, których głosy miały zostać na zawsze uciszone. Dzięki pracy, talentowi i wrażliwości młodych muzyków z Montabaur głosy te nadal wybrzmiewają.
Słowa podziękowania skierowano do wszystkich 49 wykonawców za ich piękne świadectwo pamięci, a także do nauczycieli Sarah Neuroth i Stefana Müllera oraz pastora Christofa Haxela-Schamuhna za przygotowanie i prowadzenie projektu. Podziękowano również Nur Ben Shalomowi za stworzenie przedsięwzięcia ukazującego, że muzyka może stać się językiem pamięci, pojednania i odpowiedzialności.
W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele lokalnych instytucji oraz uczniowie szkół m.in. z Powiatowego Zespółu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących nr 6 w Brzeszczach, Powiatowego Zespółu Nr 2 Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego i Technicznych im. I. Łukasiewicza w Oświęcimiu, Powiatowego Zespółu Nr 4 Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych im. Komisji Edukacji Narodowej w Oświęcimiu oraz słuchaczki Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność i wspólne przeżycie tego wyjątkowego spotkania. Niech „Melodie Życia” pozostają przypomnieniem, iż pamięć o przeszłości jest jednocześnie zobowiązaniem wobec przyszłości.








