Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu

Manfred Deselaers – Znaczenie perspektyw dla teologii po Auschwitz

Strona: 3

Jan Pawel II

Karol Wojtyła, urodzony i wychowany wśród żydowskich przyjaciół w Wadowicach, niedaleko Oświęcimia, podczas wojny zdecydował się zostać księdzem. Jako biskup diecezji krakowskiej, do której należał Oświęcim3, oraz jako Papież Jan Paweł II (od 1978) swoją misją rozumiał jako odpowiedź na doświadczenia wojenne. W 1979 roku na terenie byłego obozu Auschwitz-Birkenau powiedział:
 
Czyż ktoś na świecie może się jeszcze dziwić, że papież, który tu, na tej ziemi urodził się i wychował, papież, który przyszedł na Stolicę Piotrową z Krakowa, z tej archidiecezji, na terenie której znajduje się obóz oświęcimski, że ten papież pierwszą encyklikę swego pontyfikatu zaczął od słów "Redemptor hominis" - i że poświęcił ją w całości sprawie człowieka, godności człowieka, zagrożeniom człowieka - prawom człowieka wreszcie!

Kanonizacja Maksymiliana Kolbego (1982), która miała miejsce po jego pierwszej wizycie w Polsce (1979), po powstaniu Solidarności (1980) i po wprowadzeniu stanu wojennego (1981), działała jak wezwanie do tego, aby się nie poddawać i zło dobrem zwyciężać. W czasie swojej drugiej podróży do Polski (1983) Papież powiedział:
 
Co to znaczy, że miłość jest potężniejsza niż śmierć ? To znaczy także: "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj", wedle słów św. Pawła ( Rz. 12, 21). Te słowa tłumaczą prawdę o czynie oświęcimskim o. Maksymiliana na różne wymiary:  na wymiar życia codziennego, ale także na wymiar epoki, na wymiar trudnego momentu historycznego, na wymiar XX w., a  może i czasów, które idą. [...].
Pragniemy wzbogacić chrześcijańskie dziedzictwo polskości o przejmującą wymowę jego czynu oświęcimskiego : ‘Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj’. Ewangeliczny program. Trudny program - ale możliwy. Program nieodzowny.

Ogromna rola, którą odegrał polski Papież, Kościół i wiara na drodze do bezkrwawej rewolucji, która zakończyła dyktaturę komunizmu w Europie, dodatkowo przyczyniły się do przekonania, że chrześcijaństwo wyszło z tych doświadczeń zwycięsko, istotowo potwierdzone po Auschwitz i Gułagu.
Ta perspektywa, która tak głęboko łączy chrześcijaństwo z godnością osoby i wolnością narodu, różni znacznie Polskę od innych krajów Europy. Stanowi ona tło ożywionej dyskusji ostatnich lat związanej z relacjami Polaków wyznania katolickiego do Polaków innych konfesji oraz do Żydów i Shoah.

Żydowska perspektywa

Szok

Przed 1939 rokiem ludność żydowska znalazła swój dom przede wszystkim w Europie, a w szczególności na terenach polskich. Tego żydowskiego świata już nie ma. W pewnym sensie Hitlerowi i jego ludziom udało się zrealizować to, co planowali – tak zwane „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej w Europie”. Przedtem było to niewyobrażalne i do dziś pozostaje trudnym do zrozumienia. Żydzi zostali nie tylko wypędzeni i zamordowani, lecz przedtem przedstawieni jako nie-ludzie, robactwo, zarazki, które należy zniszczyć. I tak pod niemiecką okupacją, Europa odpowiednio się zorganizowała: Żydzi byli systematycznie poszukiwani, oznakowani, oddzieleni, odtransportowani w pociągach i spaleni w piecach. Jak to było możliwe?

Przymierze

Najważniejszym religijnym punktem odniesienia dla perspektywy żydowskiej jest wspomnienie wyjścia z Egiptu i zawarcie przymierza na Synaju:
 
Mojżesz wstąpił wtedy do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział: Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom: Wyście widzieli, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie. Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. (Ex 19,3-6).

To przymierze jest źródłem życia narodu Izraela. W nim potwierdza się miłość Boga do całego swojego stworzenia.
W historii wiele katastrof poddawało w wątpliwość tę miłość i Bożą wierność przymierzu. Ale przywódcy religijni wciąż próbowali pokazać, że to niewierność i wina narodu, a nie Boga doprowadziły do katastrofy. Tak było przede wszystkim w przypadku interpretacji dwukrotnego zburzenia świątyni w Jeruzalem (586 r. p.n.e. i 70 r. po Chrystusie), w następstwie tego wygnanie i koniec państwa Izrael.
Ale niemożliwe wydaje się przyjęcie tezy, że Auschwitz było karą bożą. Próba eksterminacji całego narodu, 6 milionów pomordowanych, w tym prawie cały ortodoksyjny żydowski świat Europy Wschodniej i nieskończenie wiele dzieci – to jest niewyobrażalne jako adekwatna odpowiedź na popełnioną winę. Co się stało z przymierzem? Czy Shoah nie było gorsze niż Egipt? Gdzie był Bóg? Czy w ogóle istnieje przymierze?
Stare kategorie w tej sytuacji już nie pasują. Jednakże jeśli Izrael utraci więź z Biblią i jej obietnicą, tym samym utraci swoją tożsamość. Oznaczałoby to ostateczne zwycięstwo Hitlera, ostateczne zniszczenie Izraela. I do tego nie można dopuścić. Tak brzmi nowe – według Emila Fackenheima – 614 przykazanie dla Żydów po Auschwitz.
Elie Wiesel kłóci się z Bogiem. Nie zrywa z Nim kontaktu, ale zanim Bóg zapyta go „Gdzie jesteś?” on zapyta Boga, gdzie On był, gdy jego siostra, jego matka, jego naród byli mordowani. Wierność pamięci o pomordowanych stała się punktem wyjścia dla wszystkiego.

Kiddusch Ha Schem

Być może nie chodzi o to, aby zrozumieć Boga, lecz mimo wszystko pozostać Mu wiernym. „Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami, mówi Pan” (Iz. 55,8). Żydzi zostali zamordowani za to, że byli Żydami, niezależnie od tego czy chcieli nimi być czy nie. Czy w ten sposób, nawet jeśli wbrew swojej woli, nie dali świadectwa Bogu? Czy nie wszyscy uświęcili Imię Boga: Kiddusch Ha Schem?
W ciągu długiej historii żydowskiej wciąż istniał antyjudaizm, antysemityzm, prześladowania, wypędzenia, pogromy, męczeństwo. Często płacono wysoką cenę za wierność Bogu Jedynemu. Dotyczy to szczególnie  historii Żydów w chrześcijańskiej Europie. Ideologia narodowego socjalizmu była też antychrześcijańska, ale skąd pochodziła myśl, że Żydzi są źródłem wszelkiego zła? Czyż nie pośrednio z chrześcijańskiej tradycji, która widziała Żydów jako wrogów Chrystusa i przez to wrogów Boga? Czyż nie jest ona tłem tego, że Auschwitz stał się możliwy? Nawet jeśli chrześcijanie nie chcieli ich wymordowania, dlaczego tak mało pomagali? Czy chrześcijanie nie są współwinni za Auschwitz? – Są to dziś także ważne pytania chrześcijańskiego rachunku sumienia „po Auschwitz”.

Państwo Izrael

Inaczej niż Polacy, Żydzi nie przeżywali Holokaustu w kontekście walki o narodową niepodległość. Wprawdzie istniał już syjonizm, ale większość Żydów chciała nadal żyć w pokoju jako sąsiedzi wśród sąsiadów, tam gdzie byli. Shoah nie oznacza tylko szoku w stosunku do Boga, lecz również do sąsiadów. Czy można im naprawdę ufać? Wielu Żydów podczas wojny nie znalazło nawet miejsca, dokąd mogliby uciec.
Dlatego dla wielu Żydów najważniejszą odpowiedzią na Auschwitz jest powstanie państwa Izrael. Wreszcie jest ojczyzna, która zawsze przyjmie. Może to znak, że Bóg jednak nie zapomniał o swoim narodzie. I być może chodzi o wiele bardziej o Kiddusch Ha Chaim, uświęcenie życia, niż o Kiddusch Ha Shem, męczeństwo. „Am Israel chai” – naród Izraela żyje. Tym bardziej bolesne jest to, że w Izraelu marzenie o Szalom jest tak trudne do zrealizowania a powtórzenie Auschwitz nie wydaje się niemożliwe.
Ale nie chodzi tylko o Izrael i własny naród. Chodzi o godność człowieka na całym świecie. Ponieważ Bóg jest twórcą świata i ojcem wszystkich ludzi.
 
Strona: 1 2 3 4

Kontakt


Krakowska Fundacja
Centrum Dialogu i Modlitwy
w Oświęcimiu
ul. M. Kolbego 1, 32-602 Oświęcim

tel.: +48 (33) 843 10 00
tel.: +48 (33) 843 08 88
fax: +48 (33) 843 10 01

Dział Edukacyjny: education@cdim.pl
Recepcja: reception@cdim.pl

GPS: 50.022956°N, 19.19906°E

Facebook

Realizacja: Wdesk
2017 - 2022 © Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu Polityka cookies RODO
zamknij
Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka cookies