Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu

Manfred Deselaers – Jan Paweł II i Auschwitz

Strona: 1

Manfred Deselaers

Jan Paweł II i Auschwitz1

Wstęp

Kiedy święty Papież Jan Paweł II w 1979 r. był w Auschwitz, powiedział, że jest synem tej ziemi, papieżem,

który tu, na tej ziemi urodził się i wychował, papież, który przyszedł na Stolicę Piotrową z Krakowa, z tej archidiecezji, na terenie której znajduje się obóz oświęcimski, że ten papież pierwszą encyklikę swego pontyfikatu zaczął od słów "Redemptor hominis" - i że poświęcił ją w całości sprawie człowieka, godności człowieka, zagrożeniom człowieka - prawom człowieka wreszcie... Wiadomo, że nieraz tutaj bywałem... bardzo wiele razy! ... Nie mogłem tutaj nie przybyć jako papież.2

Pamięć o Auschwitz, i to wszystko, co się z tą pamięcią łączy, była bardzo ważna dla Papieża Jana Pawła II. Pokazujemy centralne tematy, rozwój oraz wielostronność jego reflekcji. Cytujemy jego wypowiedzi, aby jak najwierniej oddać głos świętego Pasterza.

Karol Wojtyła spędził dzieciństwo i młodość (1920-1938) w mieście Wadowice, oddalonym od Oświęcimia tylko o 35 km. Żyli tam także Żydzi, z którymi był zaprzyjaźniony. Ojciec był oficerem, który podczas I Wojny Światowej walczył o polską niepodległość. Straszne doświadczenia II Wojny Światowej zmieniły jego życie. Zdecydował się jeszcze podczas wojny zostać księdzem i w 1942 r. wstąpił do tajnego seminarium w Krakowie. Po wojnie w 1948 r. obronił w Rzymie doktorat pt. „Problem wiary u św. Jana od Krzyża”, wiary, która idzie przez „ciemną noc”.

Od 1958 r. jako biskup archidiecezji krakowskiej często przebywał w parafiach Oświęcimia. W kazaniach mocno podkreślał potrzebę modlitwy za zmarłych, także w imieniu tych, którzy nie mogą przyjechać.
Szukając znaków nadziei w obliczu tej tragedii, za którą stoi słowo „Auschwitz”, przygotował beatyfikację O. Maksymiliana Kolbego w 1971 r. Stało się to okazją do głębokiej refleksji nad człowiekiem i jego powołaniem. Kult O. Kolbego stał się także mostem do narodu Niemieckiego.
Podczas pierwszej pielgrzymki do Polski jako Papież w 1979 r. odwiedził Auschwitz: „Nie mogłem tutaj nie przybyć jako papież!”
Podkreślał, że na drodze ku światu, w którym godność i prawa człowieka i narodów będą szanowane, trzeba walczyć, ale tak, jak Kolbe: siłą wiary zło dobrem zwyciężać. W latach 80-tych w Polsce zrozumiano to także w kontekście komunistycznych represji.
Kiedy ateistyczny komunizm osłabł, w 1984 r. powstał u progu byłego obozu Auschwitz w Oświęcimiu klasztor Sióstr Karmelitanek. Fakt ten wywołał mocne protesty żydowskie. Od tego czasu Papież wskazywał coraz częściej na żydowskie cierpienia podczas II Wojny Światowej oraz długą wspólną chrześcijańsko - żydowską historię na ziemiach polskich. Potępiał również antysemityzm. W duchu Drugiego Soboru Watykańskiego podkreślał przy wielu okazjach religijną godność narodu żydowskiego i jej znaczenie dla chrześcijan. 
Edyta Stein, Teresa Benedykta od Krzyża, stała się dla niego symbolem, który łączy solidarność z tragedią Żydów w Auschwitz-Birkenau wraz z głębokim wyznaniem wiary chrześcijańskiej. W 1999 r. ogłosił ją współpatronką Europy.
Następny etap to wielki rachunek sumienia Kościoła z relacji do Żydów, żal za grzechy i obietnica trwałego braterstwa z narodem przymierza. Tak Papież chciał w roku 2000 „przekroczyć próg nadziei”3.
Przy końcu życia w 2002 r. zawierzył cały świat Miłosierdzu Bożemu, przekonany, że tylko Boże Miłosierdzie potrafi uleczyć rany świata.
Nie odbiegniemy od prawdy, jeśli powiemy, że całe duszpasterstwo Karola Wojtyły naznaczone było tragedią II Wojny Światowej i starało się być odpowiedzią na nią. Jan Paweł II z głębi swojego jestestwa był ‘Papieżem po Auschwitz’.
 

Korzenie

W książce „Dar i tajemnica” Jan Paweł II pisze o swoim powołaniu do kapłaństwa:
 
Na skutek wybuchu wojny zostałem oderwany od studiów i od środowiska uniwersyteckiego. Straciłem w tym czasie mojego Ojca, ostatniego człowieka z mojej najbliższej rodziny. [...]  Równocześnie coraz bardziej jawiło się w mojej świadomości światło: Bóg chce, ażebym został kapłanem. [...] Działo się to wszystko na tle wydarzeń straszliwych, jakie rozgrywały się wokół mnie w Krakowie, w Polsce, w Europie i na świecie. [...] Myślę tu szczególnie o bliskich mojemu sercu kolegach, także o tych pochodzenia żydowskiego, z klasy maturalnej w gimnazjum wadowickim. [...] Otóż w tym wielkim i straszliwym teatrze drugiej wojny światowej wiele zostało mi oszczędzone. Przecież  każdego dnia mogłem zostać wzięty z ulicy, z kamieniołomu czy z fabryki i wywieziony do obozu. Nieraz nawet pytałem siebie: tylu moich rówieśników ginęło, a dlaczego nie ja? Dziś wiem, że nie był to przypadek. [...] Odsłania się tutaj jeszcze inny, szczególnie ważny wymiar historii mojego powołania. Lata drugiej wojny światowej i okupacji niemieckiej na Zachodzie i okupacji sowieckiej na Wschodzie pociągnęły za sobą ogromną liczbę aresztowań i zesłań polskich kapłanów do obozów koncentracyjnych. [...] Wszystko, co tutaj powiedziałem na temat obozów koncentracyjnych, jest oczywiście tylko częścią tej dramatycznej apokalipsy naszego stulecia. Mówię zaś o tym, ażeby uwydatnić, że moje kapłaństwo właśnie na tym pierwszym etapie wpisywało się w jakąś olbrzymią ofiarę ludzi mojego pokolenia, mężczyzn i kobiet. Mnie te najcięższe doświadczenia zostały przez opatrzność oszczędzone, ale dlatego mam tym większe poczucie długu w stosunku do tylu znanych mi ludzi, a jeszcze liczniejszych, owych bezimiennych, bez różnicy narodowości i języka, którzy swoją ofiarą na wielkim ołtarzu dziejów przyczynili się w jakiś sposób do mojego powołania kapłańskiego. W pewnym sensie wprowadzili mnie oni na tą drogę, w świetle ofiary ukazali mi prawdę - najgłębszą i najistotniejszą prawdę kapłaństwa Chrystusowego.4 
 

Modlitwa

Od 4 lipca 1958 r., kiedy Karol Wojtyła został mianowany biskupem pomocniczym Krakowa, do wyboru na Papieża 16 października 1978 r., ziemia oświęcimska należała do obszaru jego odpowiedzialności duszpasterskiej. Jak wtedy widział wyzwania dla tej ziemi?
Kardynał Wojtyła uważał, że pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić to modlitwa za zmarłych. W 1970 r. w Dzień Zaduszny powiedział w Oświęcimiu:

Ogromna by to była rzesza ludzka tu na tym miejscu, gdyby wszyscy chcieli przybyć na groby swoich bliskich i zapalić światła i położyć wieńce i wnieść chór modlitwy. Ogromna to by musiała być rzesza! Wielojęzyczna; tak jak wielojęzyczne napisy figurują przy pomniku, na miejscu krematorium w Brzezince. [...] Jesteśmy tutaj, Drodzy Bracia i Siostry, reprezentantami tych rzesz, które powinny przyjść na to miejsce – wielojęzycznych rzesz.5

Ta ziemia zobowiązuje więc tych, którym dane było przez los zamieszkać tutaj, do wstawiennictwa, do modlitwy za zmarłych. Tym bardziej zobowiązuje nas jako chrześcijan:
 
To wszystko włączamy w ofiarę Jezusa Chrystusa. [...] My, Kościół żyjący na ziemi – my, potomkowie tamtych zmarłych i umęczonych – w tę Chrystusową Ofiarę wkładamy nasze pośrednictwo, nasze orędownictwo, naszą najpokorniejszą modlitwę; ażeby dla ofiar tej współczesnej Kalwarii Ten, który na Kalwarii oddał swoje życie za całą ludzkość, był Zbawicielem i nagrodą. Żeby ich przyjął wszystkich: w tych wielotysięcznych i milionowych rzeszach, w tych apokaliptycznych wymiarach, żeby ich przyjął wszystkich. [...] Oto jest, moi Drodzy, [...] treść naszej wspólnej modlitwy, treść naszej wiary, treść tego, co tutaj pragniemy wyrazić: za siebie i za cały nasz Naród i za ludzkość całą.6

W tym duchu również w 1979 r., jako Papież powiedział:
 
Przychodzę więc i klękam na tej Golgocie naszych czasów, na tych mogiłach w ogromnej mierze bezimiennych, jak gigantyczny grób nieznanego żołnierza.7
 
Strona: 1 2 3 4 5 > >>

Kontakt


Krakowska Fundacja
Centrum Dialogu i Modlitwy
w Oświęcimiu
ul. M. Kolbego 1, 32-602 Oświęcim

tel.: +48 (33) 843 10 00
tel.: +48 (33) 843 08 88
fax: +48 (33) 843 10 01

Dział Edukacyjny: education@cdim.pl
Recepcja: reception@cdim.pl

GPS: 50.022956°N, 19.19906°E

Facebook

Realizacja: Wdesk
2017 - 2020 © Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu Polityka cookies
zamknij
Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka cookies