Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu

Karolina - Wspomnienia z Kolonii

t271d

 

 

 

Mam na imię Karolina i byłam uczestnikiem XX. Światowych Dni Młodzieży w Kolonii (brzmi to może trochę jak wyznanie jednego z członków grupy terapeutycznej, ale zapewniam, że wspomnienia stamtąd mam wyłączenie pozytywne). Nie witano mnie, co prawda tak hucznie i uroczyście jak papieża, ale i tak na zawsze zapamiętam serdeczność i otwartość moich „Gasteltern", czyli „gościnnych rodziców", którzy wcale nie przypominali poważnych Niemców, tak jak ich sobie wyobrażają Polacy.

Podczas pobytu w Moenchengladbach mieszkałam u Barbary i Williego Dahmen, których dzielnie wspierali sąsiedzi Irena i Staszek (pomoc ta była czasem bardzo przydatna, gdyż z Ireną i Staszkiem mogłam porozmawiać po polsku, a nie wiedzieć czemu, jakoś łatwiej mi używać języka polskiego niż niemieckiego). Byłam zadziwiona, jak łatwo można porozumieć się z ludźmi w obcym języku, którego zaledwie podstawy się opanowało (dowodem na to mogą być długie noce przegadane z moimi gospodarzami przy świetle świec), chociaż drobnych nieporozumień nie brakowało. Najwięcej problemów sprawiał nam fakt, że programy naszego pobytu w języku polskim i niemieckim miały inny układ i czasem nie potrafiliśmy przetłumaczyć sobie nawzajem niektórych punktów, ani wskazać ich odpowiednika na drugiej liście, ale wtedy niczym Spiderman z ciemności korytarza wyłaniali się zawsze chętni do pomocy Irena i Staszek.

Będąc w Moenchengladbach dokonałam straszliwego odkrycia, które na chwilę zachwiało moim przekonaniem o wysokim stopniu rozwoju cywilizacyjnego w Niemczech. Moi gospodarze nie znają kompotu! Nie wiedzieli, o czym mówię nawet, gdy dokładnie opisałam im proces produkcyjny i metody spożycia tego nektaru bogów. Na szczęście Irena uspokoiła moje skołatane nerwy tłumacząc, że Niemcy kompot znają, ale używają go trochę w odmienny sposób niż my, Polacy. Zjadają go oni, bowiem niczym sałatkę owocową (toż to niemalże świętokradztwo... ale i tak urośli w moich oczach).

Moi „Gastgebern" nie pozwolili mi na choćby chwilę nudy, poświęcili mi praktycznie cały swój czas i chcąc ratować mnie przed nudnym zwiedzaniem miasta z przewodnikiem pokazali mi przepiękny ogród botaniczny. Obładowana prezentami (z których najbardziej spodobał mi się ten najprostszy i najtańszy, czyli kartka z „modlitwą przeoryszy" dla mojej mamy) wyruszyłam do kolejnej miejscowości.

Miłą niespodzianką okazali się być Marina i Rolf Schweren, u których mieszkałam w Kerpen. Najbardziej spodobało mi się w nich to, że ich dom nie był szkołą, w której początkowo mieliśmy mieszkać (a przynajmniej takowej nie przypominał), aczkolwiek mieli również wiele innych bardzo praktycznych zalet, jak serdeczność, czy opiekuńczość, albo śliczna sadzawka z maleńkim mosteczkiem w ogrodzie.

Byłam pełna podziwu dla Mariny, która (mimo moich protestów i zapewnień o samodzielności) wstawała wcześnie rano, by zrobić mi śniadanie, gdy chciałam wybrać się na poranną modlitwę. Zaskoczyło nas, gdy gospodarze wręczyli nam mapkę miasta ze specjalnie wyznaczoną dla nas drogą do kościoła omijającą niebezpieczne okolice. Dostałyśmy także profesjonalnie wyglądającą (mój brat myślał nawet, że to część pakietu pielgrzyma) płytę z kompletem zdjęć z naszego pobytu w Kerpen. Razem z Martą i Pauliną, moimi współlokatorkami zostałyśmy zaproszone na serię uroczystych przyjęć, czyli rodzinnych barbecue, najpierw u siostry Rolfa, a później u naszych gospodarzy. Spotkałyśmy tam wielu przemiłych ludzi i radosnego małego pieska, Paulę, który od razu zaskarbił sobie względy wszystkich biesiadników.

Nigdy nie zapomnę wspaniałych ludzi, których poznałam tego lata w kraju tajemniczo zwanym przez tubylców „Dojczlandem" i postaram się nie zgubić ich adresów, aby mieć gdzie wysyłać długie listy, które już powoli zaczynam pisać.



Karolina Jaremczak

Kontakt


Krakowska Fundacja
Centrum Dialogu i Modlitwy
w Oświęcimiu
ul. M. Kolbego 1, 32-602 Oświęcim

tel.: +48 (33) 843 10 00
tel.: +48 (33) 843 08 88
fax: +48 (33) 843 10 01

Dział Edukacyjny: education@cdim.pl
Recepcja: reception@cdim.pl

GPS: 50.023625°N, 19.19856°E

Facebook

Realizacja: Wdesk
2017 © Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu Polityka cookies
zamknij
Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka cookies